Monday, 27.07.2009
Z racji tego, że ciąglę otrzymuję pytania związane z tym co warto zobaczyć w Alicante oraz gdzie się można zatrzymać, postaram się spisać tych kilka informacji...
Komentarzy: 4
Wednesday, 02.01.2008
Wypłacając dzisiaj pieniądze w polskim bankomacie przypomniało mi się jak to było w Hiszpanii...
Komentarzy: 6
Monday, 15.10.2007
Nigdzie nie natknąłem się na tą informację przeglądając informacje przed wyjazdem do Hiszpanii, a okazało się, że nie do końca jest wszystko kompatybilne...
Komentarzy: 4
Friday, 12.10.2007
Wczoraj popijając z przyjacielem ostatnią tequilę przywiezioną z Hiszpanii, weszliśmy na temat ogrzewania mieszkań i mi sie przypomniało jak to było...
Komentarzy: 7
Thursday, 20.09.2007
Dziś zakończyłem swoją przygodę w Alicante. Wróciliśmy do Polski samolotem, lądując w Warszawie...
Komentarzy: 2
Monday, 17.09.2007
Jak wiadomo każde miejsce w Hiszpanii jest inne, postanowiliśmy to sprawdzić wybierając sie do znajomego w Madrycie na weekend...
Komentarzy: 2
Sunday, 09.09.2007
Nie mogę się powstrzymać od napisania tego. Ten naród albo śmieci cały czas, albo śmiecą tylko w tedy gdy są turystami...
Komentarzy: 6
Thursday, 06.09.2007
Ta z pozoru prosta czynność, do której jesteśmy przyzwyczajeni, w Hiszpanii wygląda trochę inaczej...
Komentarzy: 2
Tuesday, 04.09.2007
Od kilku dni jest bardzo chłodno w nocy, trzeba sie przykryć w czasie snu...
Komentarzy: 2
Saturday, 01.09.2007
No cóż... Polska nas rozpuściła jeśli chodzi o jakość pieczywa...
Komentarzy: 6
Wednesday, 29.08.2007
To kolejna uciążliwa rzecz w miejscu gdzie mieszkam...
Komentarzy: 1
Tuesday, 28.08.2007
Po pracy razem z żonką udaliśmy sie na romantyczny spacer do parku...
Komentarzy: 0
Monday, 27.08.2007
To jest szokujące dla kogoś kto przyjeżdża z miejsca gdzie samochody traktuje się jak ozdobę...
Komentarzy: 0
Sunday, 26.08.2007
W sobotę był paskudny dzień, padało, prawdopodobnie był sztorm...
Komentarzy: 0
Saturday, 25.08.2007
W sumie nie sądziłem, że tu może być inaczej niż gdzie indziej, ale widziałem na własne oczy...
Komentarzy: 0
Wednesday, 22.08.2007
Wydawało by się, że w kraju lepiej rozwiniętym problemy z takim czymś jak internet są niemożliwe...
Komentarzy: 0
Monday, 20.08.2007
Po euforii która udzielała się po przyjeździe, nadszedł czas kwasów...
Komentarzy: 0
Sunday, 19.08.2007
To czego nie słyszy się w Polsce, tu jest na porządku dziennym...
Komentarzy: 0
Saturday, 18.08.2007
Sobota więc wypadało by się napić po tygodniu pracy i uczcić co nie co...
Komentarzy: 1
Sunday, 12.08.2007
Pogoda zaskoczyła meteorologów. Miało być lekko pochmurnie, a była burza i deszcz...
Komentarzy: 0
Saturday, 11.08.2007
Polaków przebywających w tym mieście można podzielić na dwie kategorię. Tych którzy już tu są od dawna, mieszkają, pracują oraz tych którzy tu przyjechali na wakacje...
Komentarzy: 17
Wednesday, 08.08.2007
Co prawda tequila jest meksykańska, no ale tu taki upał panuje, że musieliśmy spróbować...
Komentarzy: 0
Monday, 06.08.2007
Od samego rana były grzmoty, chmury deszcz... powiało grozą...
Komentarzy: 0
Sunday, 05.08.2007
Czas leci, człowiek odżywa, regeneruje siły.....
Komentarzy: 0
Wednesday, 01.08.2007
No i postanowiłem nauczyć moich współlokatorów grać w moją ulubiona grę karcianą...
Komentarzy: 0
Monday, 30.07.2007
I znalazłem potwierdzenie nocnego życia w tym rejonie świata...
Komentarzy: 0
Sunday, 29.07.2007
Ależ było przyjemnie i miło, gdyby jeszcze nie skończyło się zimne piwo w plecaku...
Komentarzy: 0
Saturday, 28.07.2007
Po ponad 3 tygodniowym pobycie, stwierdzam z całą świadomością, że najlepsze śniadanie w tym klimacie to śniadanie której jest mokre, zimne i lekkie...
Komentarzy: 0
Friday, 27.07.2007
No i nie mogłem się oprzeć przechodząc koło niej w sklepie, jej cena krzyczała do mnie weź mnie do koszyczka...
Komentarzy: 0
Wednesday, 25.07.2007
Nowy kraj, to nowe smaki, nowe możliwości w spożywaniu procentowych płynów. A z tego co widzę to w Hiszpanii mają mniejszą akcyzę niż u nas...
Komentarzy: 0
Tuesday, 24.07.2007
Nasz przeciętny dzień różni się od przeciętnego dnia Hiszpana i to z kilku względów...
Komentarzy: 0
Sunday, 22.07.2007
Wybraliśmy się z żona na zakupy, aby kupić produkty na niedzielny obiadek (rosół + kura). Złaziłem cały sklep w poszukiwaniu śmietany - nie znalazłem, kupiliśmy jogurt naturalny (tego było mnóstwo). Potem szukałem octu do mizerii i sałaty - nie znalazłem, znaczy znalazłem ocen winny, wybrałem ten z białego wina, taniocha i nawet się nadawał...
Komentarzy: 0
Friday, 20.07.2007
Wiem, ze ostatnio w Polsce nadeszło kilka dni ciepłego, nawet dzisiaj było cieplej w PL niż w Hiszpanii. Ale to są wyjątki. Tu ciepło jest zawsze, temperatura wzrasta do połowy sierpnia, po czym powoli się obniża. W październiku jest najbardziej deszczowy miesiąc...
Komentarzy: 0
Tuesday, 17.07.2007
To zdecydowanie komplement, choć naród ten nagminnie np. śmieci w barach, to za to jest niewiarygodnie uprzejmy. Każdy służy tu pomocą. Każdy stara się pomóc, jeśli tylko zrozumie o co nam chodzi...
Komentarzy: 0
Sunday, 15.07.2007
Siesta to fajny wymysł, a raczej przymus. Normalnie w tygodniu, w największym słońcu, na ulicach widać tylko turystów. Prawie wszystko zamknięte, ale otwarte są np. sklepy...
Komentarzy: 0
Friday, 13.07.2007
Wbrew pozorom nie był taki straszny, więcej dobrego niż złego się przytrafiło. Mała awaria banku sprawiła, że nie było autoryzacji podczas wypłaty pieniędzy z bankomatów...
Komentarzy: 0
Tuesday, 10.07.2007
Ten dzień zapowiadał poprzewdni wieczór. Silny wiatr więjący od strony morza, sypiący piaskiem w oczy. I stało się, było zimno w palce u nóg, słońce schowane głeboko za chmurami, chłód i wiatr nie dawały o sobie zapomnieć, wyświetlacze pokazywały 26 stopni Celcjusza ;) brrrrrr... Po południu zrobiło sie cieplutko i przyjemnie, znów trzeba było ubrać okulary przeciwsłoneczne...
Komentarzy: 1
Sunday, 08.07.2007
Wolne, mogliśmy na spokojnie cieszyć się wszystkimi widokami, plażą, wodą, słońcem i palmami...
Komentarzy: 0
Friday, 06.07.2007
W tym dniu mieliśmy za zadanie znaleźć sklep z normalnymi cenami oraz kupić startery do telefonów. Za starter zapłaciliśmy 10?, od tej pory każdy z nas miał swój nowy hiszpański numer telefonu. Cały czas mieliśmy problem z kupowaniem jedzenia, niestety ale w małych sklepikach ceny są raz większe, dzięki naszemu kontaktowi zostaliśmy zaprowadzeni do sklepu sieci Mercadona. W nim poczuliśmy się jak w rodzimym mieście (chińskie zupki, woda) wszystko w normalnych cenach. I tak nam minął kolejny gorący dzionek. Wieczorkiem wino na tarasie, a potem romantyczny spacer, niesamowicie zatłoczonymi uliczkami (23:00) miasta i przejście się plażą...
Komentarzy: 0
Thursday, 05.07.2007
Dolecieliśmy, przelot samolotem był udany bo tani ;) Widoki były bardzo ładne, lecieliśmy na wysokości 10km, gdy schodziliśmy do lądowania ukazała się nam nowa kolorystyka, słomiany brąz zamiast zieleni...
Komentarzy: 2
Wednesday, 04.07.2007
Dzisiaj, a raczej jutro w czwartek wyjazd o godzinie drugiej w nocy. Gdzie? do Hiszpanii, jak będzie, przeczytasz na tym blogu, następny wpis, jak dorwę się do sieci w słonecznej Hiszpanii, życzcie nam powodzenia...
Komentarzy: 0
© 2007-2009 Daniel Stalica